Kreatywnie

Pismo ozdobne, czyli kaligrafia

Niedawno usłyszałam gdzieś frazę, że „wszyscy jesteśmy artystami”. Chociaż nie potrafię odtworzyć kontekstu, zgadzam się z tym w ciemno! Jesteśmy i to niezależnie od zdolności. Jeśli jeszcze przy okazji ma się dwie prawe ręce, to trzeba pozwolić im działać. Nie tylko w pracy stukając w klawiaturę.

Moda na pismo ozdobne, czyli wielki powrót kaligrafii

W dzisiejszych czasach zdominowanych przez smartfony, piszemy coraz mniej. Może właśnie dlatego miłośników stalówki i tuszu przybywa, a pismo ozdobne staje się coraz modniejsze. Widać to po ilości organizowanych warsztatów, gdzie można poznać tajniki kaligrafii. Powstają również sklepy dedykowane tej sztuce, gdzie bez problemu można kupić narzędzia potrzebne do nauki pisma ozdobnego.

Nie ukrywam, że kaligrafia zafascynowała także i mnie. Oglądając przepięknie wypisane zaproszenia i koperty ślubne postanowiłam sama spróbować. Choć moją przygodę z pismem ozdobnym mam zamiar dopiero rozpocząć, to już teraz, dzięki wrodzonemu entuzjazmowi, czuję przez skórę, że będzie to dla mnie fantastyczne doświadczenie. Kreatywne i odprężające. Należę do osób pozbawionych zupełnie talentu odpoczywania. Zapewne wśród Was znajdę kilku towarzyszy tej niedoli. Po prostu trzeba zająć ręce, żeby odciążyć głowę. No może nie całą, ale przynajmniej prawą półkulę. Lewa będzie nam jeszcze potrzebna do wydalenia odrobiny twórczej energii.

No dobra, ale o co w tym chodzi?

Kaligrafia to nic innego jak sztuka pięknego pisania. Świetny pomysł na tworzenie ozdobnych kart, zaproszeń, prac graficznych, ale również sposób na relaks. Dla uruchomienia wyobraźni, gdyby jeszcze nie było wiadomo z czym to się je, poniżej kilka zdjęć:

kaligrafia na kamieniu

pismo-ozdobne-zaproszenie

pismo ozdobne na kopercie

(wszystkie inspiracje pochodzą ze strony https://ohsobeautifulpaper.com)

Prawda, że fajne? I może sprawić dużo frajdy! Dlatego rozpoczynam majówkowe wyzwanie, którego celem będzie opanowanie pisma ozdobnego, a dokładniej jednego fontu Charlotte Calligraphy. Niebawem na blogu pojawi się zeszyt ćwiczeń dla tej czcionki. Zachęcam, żebyście do mnie dołączyli. Swoją naukę i postępy zamierzam opisać na blogu. To wyzwanie i deklaracja wobec siebie oraz wszystkich obecnych. Nie będzie przecież honorowo odpuścić

Agnieszka-podpis-proxyart

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *